Czy Papua-Nowa Gwinea jest bezpieczna?

Papua-Nowa Gwinea kusi egzotyką, ale wymaga przygotowania. Sprawdź, gdzie jest bezpiecznie, na co uważać i jak zaplanować podróż z głową.

Papua Nowa Guinea

Papua-Nowa Gwinea nie jest bezpieczna w takim stopniu jak Polska, Portugalia czy Chorwacja, nie stanowi też jednej wielkiej strefy zagrożenia. Rządy USA, Wielkiej Brytanii i Australii utrzymują dla niej wyższe poziomy ostrzeżeń (np. trzeci poziom „reconsider travel” według Departamentu Stanu USA) z powodu przestępczości, niepokojów społecznych i piractwa.

Warto pamiętać, że poziom ryzyka zależy od regionu i formy podróżowania. Najwyższe zagrożenie występuje w stolicy (Port Moresby), części prowincji górskich (Highlands) i na wyspie Bougainville – dlatego samodzielne wyprawy „na dziko” to w tym kraju zły pomysł. Z kolei rejon Kimbe Bay, Rabaul, szlak Kokoda czy pokazy kulturowe podczas festiwali Sing-sing są regularnie i bezpiecznie odwiedzane przez tysiące turystów. Kluczem do bezpiecznej podróży jest wybór zorganizowanej wyprawy z doświadczonym, licencjonowanym biurem podróży, którego lokalni przewodnicy doskonale znają teren oraz specyfikę lokalnych społeczności.

Papua-Nowa Gwinea
Papua-Nowa Gwinea
Papua-Nowa GwineaPapua-Nowa Gwinea

Bezpieczeństwo w pigułce

Zanim przejdziemy do konkretnych miejsc, jedna ważna uwaga: poniższy przegląd to podsumowanie bazujące na aktualnych ostrzeżeniach rządowych (m.in. z USA, Wielkiej Brytanii czy Australii). Pamiętaj, że sytuacja w Papui-Nowej Gwinei potrafi zmienić się z tygodnia na tydzień. Granice między „bezpiecznym” a „ryzykownym” miejscem bywają tu płynne, dlatego traktuj te informacje jako punkt wyjścia do własnego sprawdzania tuż przed samym wylotem.

1. Duże miasta – zachowaj większą ostrożność

Najwięcej problemów z przestępczością dotyczy właśnie większych skupisk miejskich:

  • Stolica, Port Moresby: niestety przoduje pod względem napadów, kradzieży samochodów czy nagłych zamieszek ulicznych.
  • Lae: gangi i kradzieże (szczególnie na drogach wylotowych) sprawiają, że dla większości turystów to jedynie punkt przesiadkowy w dalszej podróży.
  • Mount Hagen i Goroka: do codziennych wyzwań dochodzą tu lokalne konflikty plemienne i napady na drogach (przy czym w Mount Hagen bywa zauważalnie niebezpieczniej niż w Goroce).

2. Regiony, które lepiej omijać szerokim łukiem

Są w Papui miejsca, do których podróż po prostu mija się z celem ze względu na brak służb i aktywne walki:

  • Prowincje górskie (Enga, Hela, Southern Highlands): trwające starcia plemienne i napady z bronią w ręku sprawiają, że nie ma tam miejsca na bezpieczny wypoczynek.
  • Okolice kopalni Panguna na wyspie Bougainville: teren ten objęty jest najwyższym stopniem ostrzeżeń („nie podróżuj”) – po prostu nie warto się tam zapuszczać.

3. Gdzie jest najspokojniej? Wybrzeże, wyspy i zorganizowane szlaki

Jeśli marzysz o pięknej Papui, to właśnie tutaj bije jej najjaśniejsze serce:

  • Madang, Rabaul, Kokopo, Milne Bay i Alotau: to zdecydowanie najprzyjemniejsze i najbezpieczniejsze rejony. Głównym wyzwaniem są tu drobne kradzieże kieszonkowe, malaria, skromniejsza opieka medyczna oraz... aktywne wulkany w okolicach Rabaul. To genialne bazy wypadowe na nurkowanie i zwiedzanie – koniecznie z lokalnym, licencjonowanym przewodnikiem.
  • Szlak Kokoda: prawdziwa legenda dla trekkersów. Wyzwaniem nie są tu ludzie, ale wymagający teren, zmienna pogoda i ogromna odległość od najbliższej pomocy medycznej. Dlatego na szlak wchodzi się wyłącznie z oficjalnym operatorem i ważnym zezwoleniem.
Papuasi
Papuasi
PapuasiPapuasi

Zjawisko „raskolism” i przestępczość: z czym naprawdę trzeba się liczyć?

Słowo „raskol” pochodzi od angielskiego „rascal” i w tok pisin oznacza członka zorganizowanej grupy przestępczej, czyli gangu. To nie są pojedynczy kieszonkowcy. Raskole działają w grupach, często uzbrojeni, w miastach i wokół nich, a część z nich jest powiązana z lokalnymi układami politycznymi i klanowymi. Zjawisko ma korzenie w migracji ze wsi do miast po odzyskaniu niepodległości w 1975 roku, w bezrobociu młodych mężczyzn i w dostępności broni. Najczęstsze przestępstwa to napady rabunkowe, kradzieże samochodów (carjacking), włamania do domów i na place budowy oraz napaści na pieszych. Przestępczość raskoli jest głównym powodem, dla którego rządy zalecają ostrożność w miastach.

Port Moresby: czy jest bezpiecznie?

Stolica to miejsce, w którym ryzyko dla zagranicznego turysty jest najwyższe. Departament Stanu USA oceniał to miasto jako lokalizację o krytycznym zagrożeniu przestępczością, a ostrzeżenia dla tego kraju zawierają też wskaźnik dotyczący porwań. W praktyce wygląda to tak: większość odwiedzających widzi Port Moresby przez szybę klimatyzowanego samochodu i z terenu strzeżonego hotelu. Spacery po mieście, poruszanie się lokalnymi autobusami (PMV) i taksówkami z ulicy to najczęstsze źródła kłopotów. Rządy ostrzegają wprost przed korzystaniem z lokalnych taksówek i PMV. W styczniu 2024 roku miasto zalała fala zamieszek po proteście policji i urzędników, w trakcie której doszło do grabieży, podpaleń i ofiar śmiertelnych, a władze wprowadziły stan wyjątkowy. Port Moresby jest więc miastem, w którym nawet dobrze zorganizowany turysta musi zachować szczególną ostrożność i trzymać się reżimu bezpieczeństwa: odbiór z lotniska, transport hotelowy, brak ruchu po zmroku.

Port Moresby
Port Moresby

Lae i miasta na wybrzeżu

Lae, drugie co do wielkości miasto kraju i brama do Highlands, ma podobny profil zagrożeń jak stolica, tylko w mniejszej skali: napady, kradzieże, ryzyko na drogach wylotowych. Większość podróżnych spędza tu kilka godzin lub jedną noc w drodze na lot krajowy lub do Highlands. Mniejsze ośrodki, takie jak Madang, Kokopo czy Alotau, mają niższy poziom zagrożenia.

Prowincja, wioski i wypady poza miasto

Wbrew intuicji wioski na wybrzeżu i wyspach bywają bezpieczniejsze dla turysty niż miasta, pod jednym warunkiem: że przyjeżdżasz zaproszony i pod opieką lokalnej społeczności. Na obszarach wiejskich nie działają raskole w takim sensie jak w Lae, ale pojawia się inny rodzaj ryzyka: spory o ziemię, konflikty klanowe i brak jakichkolwiek służb ratunkowych. Wejście do wioski bez wiedzy jej przywódców bywa odbierane jako naruszenie terytorium. Dlatego tak ważny jest lokalny przewodnik, który „otwiera” drzwi i gwarantuje twoją obecność. W Highlands sytuacja wygląda jednak inaczej, o czym piszę w kolejnej sekcji.

Podróże kobiet do PNG

Papua-Nowa Gwinea jest uznawana przez organizacje międzynarodowe za jeden z krajów o najwyższym poziomie przemocy wobec kobiet, co dotyczy przede wszystkim lokalnych społeczności, ale kształtuje też ryzyko dla zagranicznych podróżniczek. Kobiety podróżujące samotnie nie powinny poruszać się pieszo po miastach, korzystać z transportu publicznego ani wychodzić po zmroku. Zdecydowanie bezpieczniejsza jest podróż w grupie lub z biurem, które organizuje transport i nocleg. Strój ma znaczenie: ramiona i kolana okryte, bez wyzywających ubrań, bo w wielu miejscach to kwestia szacunku dla lokalnych norm. Kobiety, które wybierają PNG, najczęściej robią to w ramach grupowych wypraw nurkowych, rejsów lub organizowanych tras kulturowych, gdzie opiekę zapewnia operator.

Papua Nowa Gwinea
Goroka Festiwal Papua
Papua Nowa GwineaGoroka Festiwal Papua

Na co jeszcze uważać w Papui-Nowej Gwinei? Natura, zdrowie i konflikty plemienne

Nawet jeśli omijasz gangi z daleka to czekają zagrożenia, o których turyści myślą zwykle za późno: walki plemienne w górach, wulkany i trzęsienia ziemi, malaria oraz brak szybkiej pomocy medycznej. To one najczęściej decydują o tym, jak kończy się wyprawa.

Konflikty plemienne w Highlands

Prowincje górskie (Enga, Hela, Southern Highlands, Western Highlands i okolice) od lat zmagają się z walkami plemiennymi, w których dziś używa się już nie włóczni, lecz broni palnej. Spory dotyczą ziemi, zasobów, odszkodowań i politycznych rywalizacji, a ich eskalacja bywa nagła. W lutym 2024 roku w prowincji Enga doszło do jednej z najkrwawszych walk plemiennych ostatnich lat. Rządy USA i Wielkiej Brytanii odradzają podróże do większości tych obszarów, a niemieckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych w czerwcu 2026 roku wprost określiło wyjazdy do prowincji Southern Highlands, Western Highlands, Hela i Enga jako zdecydowanie niewskazane. Jeśli chcesz zobaczyć Highlands, najlepiej wybrać Goroka lub Mount Hagen w czasie dużych festiwali, z lokalnym organizatorem, który zna sytuację, i zawsze lecieć samolotem, a nie jechać drogą.

Zagrożenia naturalne

Papua-Nowa Gwinea leży na Pierścieniu Ognia, więc trzęsienia ziemi i erupcje wulkanów to codzienność geologiczna. W 2018 roku górskie regiony kraju nawiedziło trzęsienie ziemi o magnitudzie 7,5, a Rabaul na wyspie Nowa Brytania do dziś żyje w cieniu wulkanów Tavurvur i Vulcan. Pora deszczowa trwa od listopada do maja, przynosi powodzie, osuwiska i zakłócenia w komunikacji, a cyklony tropikalne potrafią unieruchomić loty krajowe. Brytyjskie FCDO w 2026 roku odnotowało dodatkowo przerwy w dostawach wody i prądu, więc nawet w hotelach warto mieć latarkę czołową i zapas wody pitnej.

Papua-Nowa Gwinea
Papua-Nowa Gwinea

Zdrowie, malaria i opieka medyczna

Malaria występuje w większości kraju poniżej ok. 1800 metrów n.p.m., więc dotyczy praktycznie wszystkich popularnych kierunków, od Port Moresby po Madang. Wynika to ze spadku temperatury powietrza na większych wysokościach. Poniżej ok. 16–18°C komary przenoszące malarię stają się nieaktywne, a pasożyt malarii nie jest w stanie dokończyć swojego cyklu rozwoju w ciele owada.

Do tego dochodzą denga, dur brzuszny, wirusowe zapalenie wątroby typu A i gruźlica. Światowa Organizacja Zdrowia potwierdziła niedawno wykrycie w PNG wirusa polio pochodzącego ze szczepionki, więc australijski Smartraveller zaleca rozważenie dawki przypominającej, jeśli od ostatniego szczepienia minęło ponad dziesięć lat. Wymagania dotyczące żółtej febry zależą od trasy dojazdu, a nie od samego celu podróży, dlatego sprawdź je w poradni medycyny podróży. Opieka medyczna w PNG jest ograniczona poza dużymi miastami, a poważny przypadek często oznacza ewakuację medyczną do Australii, której koszt liczy się w dziesiątkach tysięcy dolarów. Ubezpieczenie z pokryciem ewakuacji jest tu więc wydatkiem obowiązkowym, nie opcjonalnym.

Piractwo i podróże morskie

W wodach wokół PNG działają piraci, a rządy USA ostrzegają szczególnie przed podróżami łodzią po Morzu Bismarcka i Salomona, wzdłuż północnych i wschodnich wybrzeży. Jeśli rejs wpisuje się w twoją trasę, wybierz operatora z dobrą renomą, np. łodzie nurkowe licencjonowane w znanych ośrodkach, a nie przypadkowy transport lokalny.

Ciekawostka

W kulturze Papui-Nowej Gwinei rajski ptak w locie symbolizuje nie tylko wolność i niepodległość, ale też bogactwo tradycji – barwne pióra cudowronki są od wieków najważniejszym elementem tradycyjnych nakryć głowy i strojów noszonych przez wodzów plemiennych podczas święta Sing-sing.

Cudowronka Papua Nowa Gwinea

Rabaul, Alotau, Kiriwina i Samarai: najbardziej dostępne miejsca dla turystów

Obraz kraju z ostrzeżeń rządowych dotyczy głównie dużych miast i górskich prowincji. Wybrzeże oraz wyspy Morza Salomona i Morza Bismarcka to zupełnie inna rzeczywistość i właśnie tam trafia większość turystów, zwłaszcza tych, którzy podróżują statkiem lub w zorganizowanych grupach.

Rabaul: wulkany i historia, ryzyko umiarkowane

Rabaul leży na wyspie Nowa Brytania, w prowincji East New Britain, nad zatoką Simpson Harbour, u stóp wulkanu Tavurvur. W 1994 roku erupcja Tavurvur i sąsiedniego wulkanu Vulcan zasypała miasto popiołem, a mimo to Rabaul wrócił do życia i dziś przyjmuje statki wycieczkowe oraz turystów zainteresowanych historią. Głównym ryzykiem nie są tu gangi, tylko aktywny wulkan, kiepski stan dróg i pogoda, dlatego wycieczki na Tavurvur czy do japońskich tuneli i bunkrów lepiej odbywać z lokalnym przewodnikiem albo w zorganizowanej grupie. Rabaul ma też duże znaczenie historyczne, bo w latach 1942-1945 był jedną z najważniejszych japońskich baz na Pacyfiku, a do dziś zachowały się tu tunele, bunkry i wraki z czasów wojny.

Wulkan Tavurvur
Wulkan Tavurvur
Wulkan TavurvurWulkan Tavurvur

Alotau: spokojna stolica Milne Bay, ryzyko umiarkowane

Alotau to stolica prowincji Milne Bay i jedno z najczęściej odwiedzanych przez turystów miejsc w PNG, zarówno jako port dla statków, jak i baza wypadowa na okoliczne wyspy. Region nie kojarzy się z gangami raskoli ani z walkami plemiennymi, które dominują w ostrzeżeniach dla Highlands, a mieszkańcy są przyzwyczajeni do odwiedzających. Realne zagrożenia to malaria, ograniczona opieka medyczna i drobne kradzieże, więc warto zadbać o profilaktykę, ochronę przed komarami i nie zostawiać rzeczy bez nadzoru. W 1942 roku w okolicy rozegrała się bitwa o Milne Bay, uznawana za jedną z pierwszych lądowych porażek Japończyków w wojnie na Pacyfiku.

Kiriwina i Trobriandy: autentyczna kultura, ryzyko niskie do umiarkowanego

Kiriwina to największa wyspa archipelagu Trobriandów, znana z domów jamsowych, rzeźbionych kanu, tańców i kultury, którą w latach 1915-1918 opisywał polski antropolog Bronisław Malinowski, autor „Argonautów Zachodniego Pacyfiku” (1922). Nie ma tu raskoli ani dużych miast, a ryzyko wynika raczej z odległości i prostoty życia. Infrastruktura jest podstawowa, nie ma bankomatów ani płatności kartą, obowiązuje kina (część tubylców przyjmuje dolary australijskie, ale nie monety), a lokalny język, kilivila, jest unikalny dla wyspy, więc angielski zna tylko część osób. Opieka medyczna jest minimalna, dlatego kluczowe są własne leki, ochrona przed słońcem i komarami oraz picie wyłącznie wody butelkowanej lub przegotowanej. Najlepiej pytać o zgodę przed zdjęciami, kupować pamiątki bezpośrednio od mieszkańców i korzystać z pomocy lokalnego przewodnika.

Samarai: mała wyspa na końcu świata, ryzyko niskie do umiarkowanego

Samarai to niewielka wyspa przy południowo-wschodnim krańcu Papui-Nowej Gwinei, dawniej ważny ośrodek handlowy regionu, a dziś spokojne, odległe miejsce. To nie jest okolica znana z poważnej przestępczości, a o ryzyku decyduje przede wszystkim dostępność: szpitale są daleko, pogoda i stan morza bywają kapryśne, a dostanie się na brzeg zwykle wymaga łodzi lub tendera. Obowiązują te same zasady co w całym Milne Bay: profilaktyka przeciwmalaryczna, własne leki, woda butelkowana i brak wypraw na własną rękę.

Wszystkie cztery miejsca łączy to, że są częścią wybrzeża i wysp, gdzie zagrożenia wyglądają inaczej niż w stolicy i górach, a odwiedzający stykają się z lokalnymi społecznościami, które na co dzień żyją z gości. Ostrzeżenia rządowe nadal obowiązują i warto sprawdzać je tuż przed wyjazdem, ale to właśnie takie miejsca pokazują, że Papua-Nowa Gwinea nie jest wyłącznie krajem zagrożeń.

Kiriwina Papua Nowa Gwinea
Kiriwina Papua Nowa Gwinea

10 praktycznych zasad bezpieczeństwa

Kilka dobrych decyzji podjętych przed wyjazdem i na miejscu potrafi wyraźnie obniżyć ryzyko. Oto dziesięć zasad, które stosują doświadczeni podróżnicy i organizatorzy wypraw, od wyboru operatora po zachowanie w wiosce.

1. Zorganizuj podróż z lokalnym operatorem

To najważniejsza zasada. Dobry operator zna aktualną sytuację w regionie, ma zaufanych kierowców, wie, które drogi są przejezdne, i ma dostęp do łączności satelitarnej. W PNG właśnie w ten sposób podróżuje większość turystów; tutaj nie ma miejsca na spontaniczność. Problem w tym, że samodzielne znalezienie sprawdzonego operatora, porównanie ofert i zorganizowanie transportu między odległymi miejscami bywa trudne, zwłaszcza gdy łączność jest ograniczona, a loty krajowe bywają odwoływane. Dlatego wielu podróżnych wybiera gotowy program przygotowany przez doświadczone biuro podróży, które współpracuje z lokalnymi przewodnikami i przewoźnikami. Wygodnym wariantem jest również rejs do Papui-Nowej Gwinei, bo statek zapewnia nocleg i przemieszczanie się między portami, a wycieczki na lądzie zwykle prowadzą lokalni przewodnicy. Taka forma nie usuwa całego ryzyka, ale ogranicza liczbę decyzji, które musisz podjąć sam, i zdejmuje z ciebie większość logistyki.

2. Sprawdź ostrzeżenia rządowe tuż przed wylotem

Ostrzeżenia w PNG zmieniają się w kilka dni. Sprawdź stronę MSZ Polski, a także amerykański Departament Stanu, brytyjskie FCDO i australijski Smartraveller, bo ich oceny często się różnią. Jeśli któryś rząd odradza podróż do regionu, który masz w planach, traktuj to poważnie.

3. Nie korzystaj z lokalnych autobusów i taksówek z ulicy

PMV, czyli lokalne minibusy, i taksówki z ulicy to najczęstsze miejsca napadów. Rządy USA odradzają je wprost. Zamawiaj transport z hotelu, od organizatora lub zaufanej firmy.

4. Nie chodź pieszo po miastach

W Port Moresby i Lae dystans nawet kilkuset metrów lepiej pokonać samochodem. Turyści pieszo od razu rzucają się w oczy i stają się łatwym celem.

5. Planuj przyloty i odloty w ciągu dnia

Lotniska bywają pewnym punktem, ale droga z lotniska do hotelu to moment największego ryzyka. Rezerwuj loty tak, by lądować przed zmrokiem, i zawsze umawiaj odbiór z góry.

6. Nie noś widocznych wartości

Zegarki, aparaty, biżuteria i drogie telefony przyciągają uwagę. Zostaw cenne rzeczy w sejfie hotelowym, a przy sobie miej niewielką ilość gotówki w lokalnej walucie, kinie.

7. Wykup pełne ubezpieczenie z ewakuacją medyczną

Standardowa polisa turystyczna nie wystarczy. Sprawdź, czy obejmuje ewakuację medyczną z PNG do Australii i czy nie wyklucza krajów objętych ostrzeżeniami rządowymi. To jedyny punkt na liście, w którym oszczędność może kosztować kilkadziesiąt tysięcy dolarów. Dodatkowo pamiętaj o szczepieniach.

8. Naucz się zasad „wantok” i szacunku dla wspólnoty

Wantok, od angielskiego „one talk”, oznacza system wzajemnych zobowiązań w ramach rodziny, klanu lub grupy językowej. Dla turysty oznacza to, że rozmowy i relacje z lokalną społecznością są kluczowe. Pytaj o zgodę przed zrobieniem zdjęcia, nie wchodź na prywatną ziemię, uzgodnij opłaty z przywódcami wioski, a lokalny przewodnik będzie gwarancją twojej obecności.

9. Zadbaj o łączność i plan awaryjny

Zasięg poza miastami bywa niepewny. Kup lokalną kartę SIM, jeśli planujesz być w jednym miejscu, i rozważ urządzenie z łącznością satelitarną w odległych regionach. Przekaż rodzinie lub znajomym plan podróży i numer ambasady, a sobie zanotuj numery alarmowe operatora i hotelu.

10. Ogranicz zbędne ryzyko

Nie podróżuj nocą po lądzie, nie wynajmuj samochodu bez kierowcy, nie pij alkoholu w miejscach publicznych, nie odwiedzaj regionów objętych ostrzeżeniami „do not travel” i nie wchodź w konflikty z miejscowymi. W PNG zgodnie z ocenami rządów nie zyskasz niczego, co usprawiedliwiałoby takie ryzyko.


Chcesz wiedzieć więcej o tym kierunku?

Przeczytaj inne nasze wpisy!

Często zadawane pytania (FAQ)

Czy w Papui-Nowej Gwinei jest bezpiecznie dla kobiet?

Papua-Nowa Gwinea to kraj o wysokim poziomie przemocy wobec kobiet, więc podróż samotnej kobiety wymaga szczególnej ostrożności. Najbezpieczniejszą opcją są wyjazdy zorganizowane, nurkowe lub kulturowe, z opieką lokalnego operatora, transportem z hotelu i zakwaterowaniem w strzeżonych obiektach. Unikaj spacerów po mieście, transportu publicznego i wyjść po zmroku, a ubieraj się skromnie.

Czy Papua-Nowa Gwinea jest państwem?

Tak. Papua-Nowa Gwinea to niepodległe i suwerenne państwo w Oceanii, niezależne od Australii od 1975 roku i członek ONZ. Obejmuje wschodnią część wyspy Nowa Gwinea oraz wiele wysp, m.in. Nową Brytanię, Nową Irlandię i Bougainville, a zachodnia część Nowej Gwinei należy do Indonezji.

Jakie szczepienia są wymagane przed wyjazdem do Papui-Nowej Gwinei?

Wymagania zależą od trasy i okresu poprzedzającego podróż, a nie tylko od samego celu, dlatego warto skonsultować się z poradnią medycyny podróży najpóźniej 6-8 tygodni przed wylotem. Zwykle zaleca się aktualne podstawowe szczepienia, WZW typu A, dur brzuszny i ocenę potrzeby szczepienia przeciw polio, a także profilaktykę przeciwmalaryczną. Certyfikat żółtej febry bywa wymagany, jeśli przylatujesz z kraju, w którym ona występuje.

Czy Port Moresby jest bezpieczne dla turystów?

Port Moresby ma wysoki poziom przestępczości, a rządy USA i innych państw zalecają szczególną ostrożność. Turyści zwykle poruszają się wyłącznie transportem hotelowym lub zorganizowanym, nie chodzą pieszo i nie wychodzą po zmroku. Większość odwiedzających spędza w stolicy jedną lub dwie noce w drodze do innych regionów.

Czy Polak potrzebuje wizy do Papui-Nowej Gwinei?

Zgodnie z informacjami, do jakich dotarłem, obywatele Polski potrzebują wizy do Melanezji, a w wielu przypadkach wniosek wizowy można złożyć i uzyskać online (e-wiza) i jest wydawana na 60 dni, a Imigracja PNG wymaga też cyfrowej karty przylotu. Przepisy zmieniają się często, więc przed zakupem biletu sprawdź aktualne zasady na oficjalnej stronie ica.gov.pg oraz w serwisie Ministerstwa Spraw Zagranicznych.

Czy w Papui-Nowej Gwinei są kanibale i inne zagrożenia ze strony „plemion”?

Nie. Kanibalizm rytualny, który w przeszłości występował w niektórych społecznościach, dziś praktycznie nie istnieje, a turystom nie grozi z jego strony żadne niebezpieczeństwo. Realne zagrożenia to przestępczość w miastach, konflikty plemienne w Highlands, malaria i trudna logistyka.

Kiedy najlepiej jechać do Papui-Nowej Gwinei?

Najlepsza jest pora sucha, czyli mniej więcej od maja do października, kiedy rzadziej padają ulewy, loty są bardziej punktualne, a drogi dostępne. W porze deszczowej, od listopada do maja, rośnie ryzyko powodzi, osuwisk i odwołanych lotów krajowych.

Jak wygląda flaga Papui-Nowej Gwinei?

Flaga Papui-Nowej Gwinei jest podzielona przekątną na dwa trójkąty: czarny i czerwony. Na czarnym polu znajduje się pięć białych gwiazd tworzących konstelację Krzyża Południa, a na czerwonym – sylwetka żółtego rajskiego ptaka (cudowronka) w locie, symbolizującego wolność i niepodległość.

Jakie języki i waluty obowiązują w Papui-Nowej Gwinei?

Oficjalną walutą jest kina (PGK), która dzieli się na 100 toea. Głównymi językami urzędowymi są Tok Pisin oraz angielski (używany w urzędach i biznesie), przy czym mieszkańcy kraju posługują się łącznie ponad 800 lokalnymi językami plemiennymi.

Jaka jest pogoda w Papui-Nowej Gwinei i kiedy najlepiej tam jechać?

W Papui-Nowej Gwinei panuje gorący i wilgotny klimat rónikowy ze średnimi temperaturami 25–30°C na wybrzeżu (w górach jest znacznie chłodniej). Pora deszczowa jest od listopada do kwietnia, a sezon trwa od maja do października.

Papua-Nowa Gwinea
Rabaul Papua New Guinea
Papua-Nowa GwineaRabaul Papua New Guinea
Udostępnij ten artykuł

Agata Szczerba

W pracy copywriterki używam prostego języka, bo uważam, że każdy zasługuje na tekst, który zrozumie od razu i będzie miał z niego przyjemność. Bez czytania zdania po trzy razy, bez zastanawiania się, o co właściwie chodzi. Podróżuję z ciekawością. Lubię wejść na górę i zobaczyć, co jest po drugiej stronie. Lubię przystanąć przy starej architekturze i zastanowić się, kto tu kiedyś chodził. I zawsze, ale to zawsze, muszę spróbować czegoś regionalnego – bo smak miejsca mówi o nim czasem więcej niż najlepszy przewodnik. Piszę tak, jak podróżuję – z ciekawością i bez udawania, że wiem wszystko.

Dowiedz się więcej o autorze