Kolejny dzień w Rio de Janeiro to szansa na poznanie jeszcze jednego, równie ikonicznego oblicza miasta. Głowa Cukrowa, obok statuy Chrystusa Zbawiciela, to drugi symbol Rio i punkt, którego pominięcie sprawiłoby, że pobyt w mieście nie byłby w pełni wykorzystany. Ten granitowo-kwarcowy monolit wznosi się wprost z wód przy wejściu do zatoki Guanabara, a jego zaokrąglony kształt od wieków przywodził żeglarzom na myśl bryłę cukru – stąd zresztą wzięła się nazwa wzgórza.

Na szczyt prowadzi zabytkowa kolejka linowa, działająca od ponad stu lat i pokonująca trasę w dwóch etapach, z przystankiem widokowym na wzgórzu Urca po drodze. Po drodze rozpościera się malownicza panorama zatoki Guanabara usianej wysepkami i żaglówkami, a docelowo, na wysokości 396 m n.p.m., czeka jeden z najbardziej spektakularnych widoków całej Brazylii – Rio de Janeiro w pełnej okazałości, z charakterystycznymi plażami Copacabana i Ipanema oraz górującą w oddali statuą Chrystusa Zbawiciela na szczycie Corcovado. Po południu podróż nabiera nowego tempa – przelot do São Paulo i zakwaterowanie w hotelu otwierają kolejny rozdział wyprawy przez Brazylię.
Z portu prowadzi trasa na fascynującą wycieczkę typu City Tour po Santosie – mieście, które choć rzadko pojawia się na pierwszych stronach przewodników po Brazylii, kryje w sobie zaskakująco bogatą historię i kilka prawdziwie rekordowych atrakcji. Zwiedzanie obejmuje historyczne centrum miasta, z kolonialną zabudową i zabytkowym tramwajem, oraz Muzeum Kawy, mieszczące się w dawnym gmachu giełdy kawowej – to właśnie tutaj przez dekady negocjowano ceny tego surowca, który uczynił Brazylię jednym z jego największych eksporterów na świecie.

Santos to bowiem nie tylko urokliwe miasteczko, ale też gospodarcze serce regionu – to tu znajduje się największy port morski całej Ameryki Łacińskiej, z którego codziennie wypływają statki załadowane kawą, cytrusami i innymi brazylijskimi towarami. Miasto zachwyca też swoim położeniem między oceanem a wzgórzami, kolonialnym dziedzictwem i atmosferą pełną życia – to doskonała okazja, by po raz ostatni poczuć klimat Brazylii, zanim nastąpi transfer na lotnisko i wylot do Polski z przesiadką.